Jaki jest sens ludzkiej egzystencji? Być może pewnego dnia doznam nagle objawienia, zobaczę drugą stronę tego groteskowego żartu i zrozumiem czym jest życie. Po nieudanej próbie samobójczej zastanawia mnie co pomyślą ludzie jeżeli zobaczą na mojej głowie ślad od chybionego strzału. Człowiek powinien miłować siebie jak własnego brata, więc samobójstwo jest zbrodnią równą zabójstwu. Dozorca londyńskiego James Parku przerwał mi rozważania nad istotą bytu człowieczego. Jednakże to właśnie on uświadomił mi jak wielką rolę w naszym życiu grają monet i banknoty. Zdaje się, że jeżeli mamy pieniądze to możemy wszystko, jest to największa siła sprawcza. Można za nie kupić miejsce w parlamencie czy sławę, czego chcieć więcej? W tym momencie zacząłem zastanawiać się jak ludzie podchodzą do wartości oferowanych przez życie. Świat materialny wydaje się być ważniejszy od duchowego, a życie zmienia się w nieustanną pogoń za pieniędzmi i dobrobytem. O tym ile warta jest jednostka decyduje to, czy może ona pozwolić sobie na herbowe pieczęcie czy groby w Westminsterze. Czy właśnie to jest sensem naszego istnienia?
wtorek, 11 lutego 2014
#2
James Park, Londyn
Jaki jest sens ludzkiej egzystencji? Być może pewnego dnia doznam nagle objawienia, zobaczę drugą stronę tego groteskowego żartu i zrozumiem czym jest życie. Po nieudanej próbie samobójczej zastanawia mnie co pomyślą ludzie jeżeli zobaczą na mojej głowie ślad od chybionego strzału. Człowiek powinien miłować siebie jak własnego brata, więc samobójstwo jest zbrodnią równą zabójstwu. Dozorca londyńskiego James Parku przerwał mi rozważania nad istotą bytu człowieczego. Jednakże to właśnie on uświadomił mi jak wielką rolę w naszym życiu grają monet i banknoty. Zdaje się, że jeżeli mamy pieniądze to możemy wszystko, jest to największa siła sprawcza. Można za nie kupić miejsce w parlamencie czy sławę, czego chcieć więcej? W tym momencie zacząłem zastanawiać się jak ludzie podchodzą do wartości oferowanych przez życie. Świat materialny wydaje się być ważniejszy od duchowego, a życie zmienia się w nieustanną pogoń za pieniędzmi i dobrobytem. O tym ile warta jest jednostka decyduje to, czy może ona pozwolić sobie na herbowe pieczęcie czy groby w Westminsterze. Czy właśnie to jest sensem naszego istnienia?
Jaki jest sens ludzkiej egzystencji? Być może pewnego dnia doznam nagle objawienia, zobaczę drugą stronę tego groteskowego żartu i zrozumiem czym jest życie. Po nieudanej próbie samobójczej zastanawia mnie co pomyślą ludzie jeżeli zobaczą na mojej głowie ślad od chybionego strzału. Człowiek powinien miłować siebie jak własnego brata, więc samobójstwo jest zbrodnią równą zabójstwu. Dozorca londyńskiego James Parku przerwał mi rozważania nad istotą bytu człowieczego. Jednakże to właśnie on uświadomił mi jak wielką rolę w naszym życiu grają monet i banknoty. Zdaje się, że jeżeli mamy pieniądze to możemy wszystko, jest to największa siła sprawcza. Można za nie kupić miejsce w parlamencie czy sławę, czego chcieć więcej? W tym momencie zacząłem zastanawiać się jak ludzie podchodzą do wartości oferowanych przez życie. Świat materialny wydaje się być ważniejszy od duchowego, a życie zmienia się w nieustanną pogoń za pieniędzmi i dobrobytem. O tym ile warta jest jednostka decyduje to, czy może ona pozwolić sobie na herbowe pieczęcie czy groby w Westminsterze. Czy właśnie to jest sensem naszego istnienia?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz